Jakie materiały wypełniające paczkę są najtańsze?
Problem zabezpieczania pakowanych towarów jest znany wszystkim sprzedającym poprzez Internet. Wielu sprzedawców, żeby „zaoszczędzić” wykorzystuje w tym celu stare kartony, gazety lub inne materiały z odzysku.
Często taka praktyka skutkuje tym, że wielu klientów jest rozczarowanych jakością opakowania jak również zastosowanego wypełniacza i szuka produktów u innych dostawców, od których aż roi się w Internecie.
Nie wspomnę już o wystawianiu sobie złej opinii jako sprzedawcy w wyniku pakowania w tzw. „śmieci”. Swego czasu klient zakupując nowe wypełniacze zwierzył się, że dostał burę od klientki, która znalazła w pociętych kawałkach gazet ogryzek z jabłka. Pracownik wyrzucił do kosza a kolega postanowił uczynić z papierów się tam znajdujących wypełniacz do paczek.

Druga sprawa to fakt, że tego rodzaju wypełniacze do kartonów tak naprawdę wcale lub prawie wcale nie zabezpieczają przesyłki. W sumie sprzedawca narażony jest na spore straty wynikające z reklamacji wysłanego towaru.
Jeżeli miałeś już reklamacje drogich towarów i weźmiesz do ręki kalkulator to z pewnością potwierdzisz, że wypełniacze do paczek to nie dodatkowe koszty dla Twojej firmy ale wręcz odwrotnie spory comiesięczny zysk!
Koszt wypełniaczy a reklamacje
Otóż na koszty wysyłanych towarów ma wpływ nie tylko cena wypełniacza, ale również:
- koszt uszkodzonego podczas transportu towaru,
- ponownego zapakowania
- ponownej wysyłki do klienta,
- niezadowolenie z tego faktu a nawet utrata klienta,
Tak więc biorąc pod uwagę te właśnie spore wydatki ostateczny bilans na pewno wyjdzie za stosowaniem profesjonalnych wypełniaczy, a te „pozorne” koszty, zamienią się na koniec miesiąca w zyski.
A co ważne Klient będzie usatysfakcjonowany i zadowolony otrzymując towar w dobrym stanie, estetycznie oraz czysto zapakowany. Materiały wypełniające paczkę nie stanowią więc obciążenia budżetu firmy a wręcz odwrotnie stanowią spory zysk z uwagi na zmniejszone reklamacje.
Który wypełniacz do paczek wychodzi najtaniej?
Zdania w tej sprawie są podzielone.
Naszym zdaniem są to wypełniacze foliowe tzw. poduszki z powietrzem. Udział ilościowy 98% powietrza jest tutaj decydujący. Mamy zatem 2 % folii (może być przy tym z recyklingu) do 98% powietrza. Jak wiemy powietrze nic nie kosztuje, więc kosztem jest sama folia jako materiał eksploatacyjny.
Drożej od poduszek z powietrzem wychodzą, powietrzne maty do owijania. Podobnie jak folia bąbelkowa możemy towar zabezpieczyć taką matą. Niestety mniejszy udział powietrza powoduje, że cena takiego wypełniacza jest dwu trzykrotnie większa niż wypełniacza z poduszek.
Sporo firm zmienia rodzaj wypełniacza z uwagi na naciski ekologów, żeby nie stosować folii na wypełniacze z papieru.
Trzeba jednak pamiętać o tym, że papier potrzebuje do produkcji ogromne ilości wody a proces jego wytwarzania jest związany ze zużywaniem sporych ilości energii.
W przypadku papieru ilość zastosowanego procentowo wypełniacza to niestety nie 2% ale 20-40% zależnie od wielkości jego zgniecenia.
Jeżeli będzie słabo zagnieciony, wówczas towar zacznie podczas transportu go ugniatać i w efekcie tego straci właściwości zabezpieczające. Minusem stosowania papieru jest to, że bardzo chłonie wilgoć z otoczenia.
Powoduje to utratę sprężystości a w rezultacie własności amortyzujące. Ostatni minus to waga. Papier jest stosunkowo ciężkim materiałem wypełniającym, więc zwiększa wagę paczki a co za tym idzie koszt dostawy.
Kolejnym wypełniaczem jest Skropak. Dużym plusem jest to, że jest to materiał organiczny i biodegradowalny. Niestety potrzebujemy do przechowywania go dużo miejsca w magazynie. Druga sprawa to cena. Skropak zdecydowanie drożej wychodzi niż poduszki z powietrzem a także papier.
Reasumując najtańsze będą poduszki wypełnione powietrzem. Ilość folii jest przy tym niewielka, a możliwość wykorzystania folii z recyklingu sprawia, że jest to również dobra oferta z uwagi na ekologię.

